Najpopularniejszymi instytucjami, które specjalizują się pożyczkami pod zastaw są znane wszystkim lombardy. W przedwojennych czasach nazywane były zakładem zastawniczym. Lombardy więc od dawna są częścią składową rynku szybkich pożyczek gotówkowych, bazujących na zastawionych depozytach. Dla wielu stanowią pokusą na pozyskanie szybkich pieniędzy, bez zbędnych formalności. Zastawić można praktycznie wszystko co ma wartość – ruchomości, nieruchomości i papiery wartościowe. Kwota uzyskanej w lombardzie pożyczki, zależy od wartości zdeponowanego przez nas przedmiotu.
Jednak niewielu ludzi przed udaniem się do lombardu, zdaje sobie sprawę z tego , z jakimi faktycznymi kosztami będzie wiązać się cała transakcja. Dodatkowo w przypadku gdy powinie nam się noga i przepadnie nam zastawiony przedmiot, będziemy stratni nie tylko o jego wartość, ale także o pieniądze, które już zapłaciliśmy wcześniej w formie opłat lombardowych. Składają się na nie odsetki i koszty przechowywania, ubezpieczenia przedmiotu oraz prowizji. Zanim odwiedzisz lombard, lepiej przeczytaj ten artykuł do końca.

Nie wszystko złoto co się świeci

Zastaw w lombardzie w celu zdobycia szybkiej gotówki, ma to do siebie, że nie wymaga żadnych większych formalności i zdolności kredytowych. Coś oddajesz i otrzymujesz za to pieniądze.
Lombard nalicza dodatkowe koszty, które związane są z przechowaniem zastawu dla nas, trwającego do momentu kiedy oddamy pożyczoną kwotę w całości. W praktyce wygląda to najczęściej tak, że zastawiając np. samochód otrzymujemy jego ekwiwalent pieniężny w wysokości od ok 50 – 65 procent. Spisujemy umowę na określony, z reguły bardzo krótki czas, przeważnie kilku dni – ewentualnie miesiąca. Po upłynięciu określonego terminu – musimy zwrócić pieniądze wraz z uzgodnionymi odsetkami. Odsetki wynoszą przeważnie maksymalnie czterokrotność stopy kredytu lombardowego NBP, czyli 10%. Jeśli nie będziemy mieli gotówki na wykupienie zastawu, mamy możliwość przedłużenia umowy, co się jednak wiąże z dodatkowymi kosztami. Samo przedłużenie umowy bardzo często sporo kosztuje, dodatkowo trzeba doliczyć następne opłaty za przechowywanie zastawu, które liczone w skali miesiąca mogą wynosić od kilkuset złotych – do nawet kilku tysięcy złotych. Jest to zależne od wysokości pożyczki. Im większa kwota, tym większe opłaty. Im dużej nie zwracamy zastawionej sumy – w tym większe zadłużenie popadamy.

Zadłużenie ponad miarę

W efekcie zadłużenie może przekroczyć wartość przedmiotu. A jeśli jest on dla nas ważny, albo niezbędny do normalnego funkcjonowania – jak samochód, czy nawet mieszkanie – w tym trudniejszej sytuacji się znajdujemy. Jeśli nie oddamy pożyczonych pieniędzy, nasz zastaw przepadnie. Jesteśmy wtedy stratni nie tylko o zapłacone koszty opłat lombardowych. Pamiętać należy, że udzielona pożyczka stanowiła tylko procentową wartość zastawu. Czyli to tak jakbyśmy sprzedali coś za pół darmo.
Zanim zdecydujemy się na pożyczkę pod zastaw, zastanówmy się nad innymi możliwościami. W porównaniu do ryzyka, z jakim wiąże się zastaw w lombardzie, nawet kredyty chwilówki są o wiele bezpieczniejsze i nie obciążają nas tak wysokimi kosztami i ryzykiem.

Postaw się, a zastaw się – lombard w akcji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *